czwartek, 18 marca 2010

...i ja poleglam.
co bylo do przewidzenia.
bardzo chcialam wstawic fote mojej jedynej niedokonczonej skarpetki... no i prosze, tyle wydziergalam do dnia zakonczenia olimpiady:



nastepnym razem bedzie lepiej ;-)

sobota, 13 lutego 2010

to nie tak, ze nie mam ambicji...

...raczej czasu nie mam :-/


bedzie prosto, i mam nadzieje ze zdaze. monkeys chcialam zrobic juz od dawna, ale zanim znalazlam odpowiednia wloczke, faza na skarpetki oslabla.



wloczke ta nabylam za wzgledu na mix (mam nadzieje, udany w koncowym wyrobie) ulubionych kolorow osoby, ktora dostanie te skarpetki w prezencie. pokazuje stan dzis kolo poludnia.



pozdrawiam wszystkie wspol-blogerki!
/smia